7 września 2003, dzień wyścigu był dniem ciepłym i słonecznym. Wokół ulicy Agrykola i Alej Ujazdowskich zgromadził się pięćdziesięciotysięczny tum kibiców. Wszyscy z zachwytem obserwowali rampę startową. Załogi biorące udział w Wyścigu prezentowały się imponująco. Zasłony dymne, ognie sztuczne, kostiumy i podkłady muzyczne tworzyły różnorodne występy, po których następował zjazd, czyli Wyścig właściwy.
W miarę trwania wyścigu publiczności przybywało, a atmosfera stawała się coraz bardziej roześmiana i radosna. Mydelniczkowa rywalizacja trwała pięć godzin. Tyle czasu 98 startujących załóg potrzebowało na pokonanie toru wyścigu. Zwycięzców uhonorowano złotymi wieńcami, przyznano 1, 2 i trzy 3 nagrody.
Pierwsze miejsce zdobył połączony team Wasaaaa Zemsta Pingwina/Acoto Team II z Kozienic i Warszawy, w składzie: Konrad Sieczkowski, Marcin Kras i Grzegorz Wojciechowski, a pierwszą Mydelniczką Red Bull został pingwin.
Drugie miejsce zajął Mad Max Team z Sopotu w składzie: Piotr Czajkowski, Paweł Czarzasty, Grzegorz Gołaszewski i Grzegorz Woźniak i ich jeżdżący przystanek autobusowy.
Zdobywcami trzeciego miejsca stały się teamy: Gondoljerów z Łomży w składzie: Grzegorz Rutkowski, Maciej Rutkowski, Andrzej Garlicki i Janusz Wiśniewski na samochodzie kreskówkowych Sąsiadów,
M.C.S. Team z Warszawy w składzie: Artur Zając, Paweł Piszcz, Magda Ostrowska i Bartosz Majchrzak i team Wściekłe Krowy z Poznania w składzie: Tomasz Walczak, Arkadiusz Rożenek, Rafał Mikołajczyk i Jakub Korzeniowski.
Była także nagroda za najszybszy przejazd, którą otrzymał M.C.S. Team z Warszawy, a publiczność w głosowaniu SMSowym wybrała Mydelniczkę Publiczności. Zdobył ją Dream Team Extreme z Warszawy w składzie: Jakub Przygoński, Jakub Skomorucha, Adrian Gwoździński i Mestwin Król i ich upiorna Mydelnica "Zakład pogrzebowy".
7 września był dniem zupełnie specjalnym. Zwycięzcom i wszystkim uczestnikom Wyścigu serdecznie gratulujemy. Tyle pozytywnej energii wyzwolonej w jednym miejscu! To było niezapomniane przeżycie. Dziękujemy i do zobaczenia na kolejnych zlotach kreatywnych głów. Niech polot będzie z Wami. |